Skarga do Prezesa UKE na portal z opiniami, który ignoruje zgłoszenie
Od 6 listopada 2026 roku firma, której zgłoszenie opinii serwis zignorował, ma nową drogę: skargę do Prezesa UKE jako koordynatora do spraw usług cyfrowych. Pokazujemy, kiedy ta skarga ma sens, co musi zawierać i gdzie trafi, jeśli portal ma siedzibę za granicą.
Podstawa: ustawa z 4 września 2026 r. o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. 2026 poz. 1296) i akt o usługach cyfrowych (rozporządzenie 2022/2065).
Sprawdź, co o Twojej firmie czytają kandydaci
Zanim napiszesz skargę, zobacz cały obraz. Wpisz nazwę firmy albo NIP i sprawdź profil pracodawcy na uSzefa.
Pracowałeś tam? Dodaj anonimową opinię i pomóż innym.
Krótka odpowiedź
Skargę do Prezesa UKE na serwis z opiniami można złożyć od 6 listopada 2026 roku, gdy wejdzie w życie ustawa z Dz.U. 2026 poz. 1296. Skarga dotyczy naruszenia przez serwis obowiązków z aktu o usługach cyfrowych, na przykład zignorowania zgłoszenia albo braku informacji o decyzji, a nie tego, czy sama opinia jest prawdziwa. Składa się ją elektronicznie, z sześcioma obowiązkowymi elementami i dowodami.
- Od tego dnia działa skarga do Prezesa UKE na dostawcę usługi pośredniej (art. 22zh).
- 6.11.2026
- Tyle informacji musi zawierać skarga, plus dowody, na przykład zrzuty ekranu.
- 6 elementów
- Maksymalny czas postępowania wyjaśniającego, w sprawach szczególnie skomplikowanych 5 miesięcy.
- 4 miesiące
- Górna granica kary dla serwisu za naruszenie obowiązków z DSA, liczona od światowego obrotu.
- 6 procent
Co warto wiedzieć, zanim złożysz skargę
Skarga do urzędu brzmi jak mocna karta. Jest mocna, ale w wąskim zakresie, i dobrze to wiedzieć przed wysłaniem pisma.
Dotyczy procedury serwisu
Prezes UKE sprawdza, czy portal wypełnia obowiązki z aktu o usługach cyfrowych. Nie rozstrzyga, czy opinia o Twojej firmie jest prawdziwa.
Najpierw zgłoszenie
Bez wcześniejszego zgłoszenia przez formularz serwisu nie ma czego zarzucić. Zgłoszenie z art. 16 to dowód numer jeden w skardze.
Zagraniczny serwis to inny urząd
Jeśli serwis ma siedzibę w innym państwie Unii, Prezes UKE przekazuje skargę tamtejszemu koordynatorowi i informuje Cię o tym.
Nie jesteś stroną postępowania
Postępowanie w sprawie naruszenia urząd wszczyna z urzędu, a stroną jest serwis. Skarga uruchamia sprawę, ale nie daje Ci pozycji strony.
Mali dostawcy mają mniej obowiązków
Art. 19 DSA zwalnia mikro i małe platformy z wewnętrznego odwołania. Obowiązek przyjęcia i rozpatrzenia zgłoszenia z art. 16 mają wszyscy.
Kara jest realna
Za naruszenie obowiązków z art. 16 i 17 DSA grozi kara do 6 procent światowego obrotu, dlatego serwisy zaczną traktować zgłoszenia poważniej.
Skarga do Prezesa UKE krok po kroku
-
1
Zbierz ślad zgłoszenia
Zrzut ekranu opinii z adresem URL, kopia zgłoszenia, potwierdzenie odbioru albo jego brak i daty.
-
2
Ustal, kto prowadzi serwis
Spółka z regulaminu i jej siedziba. Od tego zależy, czy sprawa zostanie w UKE, czy pójdzie za granicę.
-
3
Napisz skargę z sześcioma elementami
Serwis, usługa, stan faktyczny, naruszony obowiązek z przepisem, uprawdopodobnienie i Twoje dane.
-
4
Złóż ją elektronicznie
Ustawa wymaga pisma utrwalonego w postaci elektronicznej. Dokumenty obcojęzyczne przygotuj z tłumaczeniem.
Kiedy skarga do UKE ma sens, a kiedy szkoda czasu
Serwis milczy od tygodni
Zgłosiłeś wpis przez formularz, nie dostałeś potwierdzenia ani decyzji. To dokładnie ten przypadek, dla którego skarga powstała.
Odmowa bez informacji o odwołaniu
Serwis odpisał krótko, że opinia zostaje, i nie wskazał, jak można się odwołać. Art. 16 ust. 5 DSA wymaga takiej informacji.
Nie ma jak zgłosić wpisu
Portal nie daje elektronicznego mechanizmu zgłaszania treści albo ukrywa go tak, że trudno do niego dotrzeć.
Nie zgadzasz się z oceną serwisu
Serwis rozpatrzył zgłoszenie i uznał opinię za dopuszczalną. Tu skarga do urzędu nic nie da, właściwe jest odwołanie albo sąd.
Opinia jest krytyczna, ale prawdziwa
Urząd nie usunie prawdziwej krytyki. Lepszym ruchem jest rzeczowa odpowiedź pod opinią i praca nad przyczyną.
Chcesz poznać autora
Prezes UKE nie wyda Ci danych autora. Do tego służy prywatny akt oskarżenia albo pozew, a nie skarga administracyjna.
Skarga do Prezesa UKE na tle innych dróg wobec opinii
Każda z tych dróg załatwia co innego. Skarga do urzędu jest na serwis, który nie trzyma się procedury, a nie na autora opinii.
| Droga | Do kogo | Kiedy ma sens | Czy może usunąć opinię |
|---|---|---|---|
| Zgłoszenie z art. 16 DSA | Do serwisu, przez jego formularz | Zawsze jako pierwszy krok, gdy wpis jest bezprawny | Tak, decyzją serwisu |
| Odwołanie z art. 20 DSA | Do serwisu, wewnętrzny system skarg | Gdy serwis odmówił, a nie jest mikro ani małą platformą | Tak, gdy serwis zmieni decyzję |
| Spór pozasądowy z art. 21 DSA | Do certyfikowanego organu | Gdy odwołanie nie pomogło; polska lista organów jeszcze pusta | Nie, organ nie wydaje wiążącego rozstrzygnięcia |
| Skarga do Prezesa UKE (art. 22zh) | Do koordynatora do spraw usług cyfrowych | Gdy serwis łamie obowiązki: milczy, nie informuje o decyzji, nie ma formularza | Pośrednio; urząd ściga naruszenie procedury, nie ocenia prawdziwości opinii |
| Pozew o ochronę dóbr osobistych | Do sądu okręgowego | Gdy opinia narusza dobra firmy i znasz autora albo pozywasz serwis po zgłoszeniu | Tak, wyrokiem |
Właściwość według art. 15a ustawy: sprawy platform handlowych i interesów konsumentów prowadzi Prezes UOKiK, platform wideo Przewodniczący KRRiT, a pozostałe Prezes UKE.
Od kiedy można złożyć skargę do Prezesa UKE na portal
Od 6 listopada 2026 roku. Ustawa z 4 września 2026 roku o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz niektórych innych ustaw ukazała się w Dzienniku Ustaw 6 października 2026 roku jako poz. 1296, a jej art. 8 stanowi, że wchodzi w życie po upływie 30 dni od ogłoszenia. To ta sama ustawa, która przez rok krążyła w mediach jako druk sejmowy 2694, a wcześniej jako projekt zawetowany w styczniu 2026 roku.
Ustawa robi trzy rzeczy ważne dla firmy, która walczy z opinią w internecie. Wyznacza Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej na koordynatora do spraw usług cyfrowych (nowy art. 15b). Uchyla rozdział 3 dotychczasowej ustawy, czyli art. 12 do 15, w tym art. 14, na który powołuje się większość wzorów wezwania do usunięcia opinii. I wprowadza skargę na dostawcę usług pośrednich, czyli między innymi na serwis z opiniami (art. 22zh).
Do 5 listopada 2026 roku Polska formalnie nie ma koordynatora. Komisja Europejska skierowała z tego powodu sprawę do Trybunału Sprawiedliwości UE w maju 2025 roku. Dlatego przez ponad dwa i pół roku stosowania aktu o usługach cyfrowych polska firma nie miała krajowego urzędu, do którego mogłaby poskarżyć się na portal.
Kto może złożyć skargę i na jaki serwis
Skargę może wnieść usługobiorca oraz podmiot, o którym mowa w art. 53 aktu o usługach cyfrowych. Usługobiorcą w rozumieniu rozporządzenia jest każda osoba fizyczna lub prawna, która korzysta z usługi pośredniej, także po to, żeby zamieścić albo zgłosić informację. Firma, która ma w serwisie swój profil albo zgłosiła przez jego formularz opinię o sobie, mieści się w tej definicji.
Skarga jest na dostawcę usług pośrednich. W praktyce opinii o firmach chodzi o dostawcę usługi hostingu i platformę internetową, czyli portal z opiniami o pracodawcach, mapę z wizytówkami, serwis rezerwacyjny, marketplace albo katalog firm. Przedmiotem skargi jest zarzucane naruszenie obowiązków z rozporządzenia. Nie wystarczy napisać, że opinia jest krzywdząca. Trzeba wskazać, którego obowiązku serwis nie wypełnił.
Właściwość dzieli art. 15a ustawy. Naruszenia obowiązków platform handlowych z sekcji 4 rozdziału III rozporządzenia oraz inne naruszenia godzące w interesy konsumentów prowadzi Prezes UOKiK. Platformy udostępniania wideo, poza sprawami handlowymi, należą do Przewodniczącego KRRiT. Wszystko inne, w tym typowy portal z opiniami o pracodawcach, prowadzi Prezes UKE. Skargę i tak kierujesz do koordynatora, a on ją przekazuje dalej.
Co musi zawierać skarga do Prezesa UKE
Art. 22zh ust. 2 wymienia sześć elementów skargi. Brak któregoś z nich to najprostszy powód, żeby sprawa utknęła na wezwaniu do uzupełnienia, więc warto je potraktować jak listę kontrolną.
Do skargi dołącza się dokumenty albo ich kopie, które mogą być dowodem naruszenia, w szczególności materiały, zrzuty ekranu i nagrania (art. 22zh ust. 3). W sprawie opinii najważniejsze są trzy rzeczy: zrzut ekranu wpisu razem z adresem URL i datą, kopia zgłoszenia wysłanego przez formularz serwisu oraz dowód tego, co serwis z nim zrobił. Tym dowodem bywa automatyczne potwierdzenie, odpowiedź bez informacji o możliwości odwołania albo zrzut skrzynki pokazujący, że przez kilka tygodni nie przyszło nic.
Skargę składa się na piśmie utrwalonym w postaci elektronicznej. Ustawa nie wskazuje jednego kanału, więc najpewniej użyć elektronicznej skrzynki podawczej urzędu albo formularza, jeśli UKE udostępni go na swojej stronie. Jeśli część dokumentów jest po angielsku, na przykład korespondencja z serwisem z siedzibą w Irlandii, koordynator może zażądać tłumaczenia na język polski (ust. 5).
Jakie naruszenia serwisu z opiniami da się zarzucić
Skarga wygrywa wtedy, gdy wskazuje konkretny, sprawdzalny obowiązek. Przy opiniach o firmach najczęściej chodzi o art. 16 rozporządzenia, który dotyczy wszystkich dostawców hostingu niezależnie od wielkości. Serwis musi mieć łatwo dostępny, elektroniczny mechanizm zgłaszania nielegalnych treści (ust. 1), musi potwierdzić odbiór zgłoszenia, jeśli podałeś adres e-mail (ust. 4), rozpatrzyć je w odpowiednim czasie, starannie i obiektywnie (ust. 6) oraz bez zbędnej zwłoki powiadomić Cię o decyzji i o możliwościach odwołania (ust. 5).
Drugi zestaw to art. 20, czyli wewnętrzny system rozpatrywania skarg na decyzje platformy. Tu jest ważne zastrzeżenie: art. 19 wyłącza ten obowiązek wobec platform będących mikro albo małymi przedsiębiorstwami. Bardzo duże platformy, takie jak Mapy Google, Facebook czy Booking.com, mają ten obowiązek zawsze. Niewielki polski portal z opiniami może go nie mieć, ale nadal musi przyjąć i rozpatrzyć Twoje zgłoszenie.
Czego zarzucić się nie da: tego, że serwis po rozpatrzeniu zgłoszenia uznał opinię za dopuszczalną krytykę. To spór o ocenę treści, a nie o procedurę. Urząd może stwierdzić naruszenie, nakazać jego zaprzestanie i usunięcie skutków, a w ostateczności nakazać uniemożliwienie dostępu do treści naruszającej rozporządzenie (art. 22zy). Nie zastępuje jednak sądu w sprawie o zniesławienie.
Skarga na Google, Facebook albo Booking trafi za granicę
Koordynator, który dostaje skargę na serwis z siedzibą w innym państwie członkowskim, przekazuje ją koordynatorowi tego państwa i informuje o tym skarżącego (art. 22zh ust. 4). Wynika to z art. 53 aktu o usługach cyfrowych: nadzór nad dostawcą sprawuje państwo jego głównej siedziby w Unii, a nad bardzo dużymi platformami w zakresie obowiązków systemowych także Komisja Europejska.
W praktyce oznacza to, że skarga na odmowę usunięcia opinii z wizytówki w Mapach Google albo z Facebooka pójdzie do Irlandii, a skarga na Booking.com do Holandii. Skarga na polski portal z opiniami o pracodawcach, taki jak GoWork z siedzibą w Warszawie, zostaje u Prezesa UKE. Właśnie przy polskich serwisach nowa droga zmienia najwięcej, bo dotąd nie było nad nimi krajowego nadzoru w zakresie DSA. Szczegóły zgłaszania opinii w poszczególnych serwisach opisujemy na stronach o usuwaniu opinii z GoWork i usuwaniu opinii z Google.
Ile trwa postępowanie i co może zrobić urząd
Postępowanie przed właściwym organem ma dwa etapy. Postępowanie wyjaśniające, wszczynane postanowieniem, ma ustalić, czy w ogóle doszło do naruszenia, i nie może trwać dłużej niż 4 miesiące, a w sprawach szczególnie skomplikowanych 5 miesięcy (art. 22zj). Potem organ może wszcząć z urzędu postępowanie w sprawie naruszenia, w którym stroną jest serwis (art. 22zk), i przeprowadzić u niego kontrolę.
Jeśli naruszenie się potwierdzi, organ wydaje decyzję nakazującą jego zaprzestanie i wskazuje środki usunięcia skutków, na przykład oświadczenie serwisu albo publikację decyzji na jego koszt. Kara pieniężna za naruszenie obowiązków z art. 16 i 17 rozporządzenia może sięgnąć 6 procent światowego obrotu z poprzedniego roku obrotowego. Na tym polega realna siła skargi: nie usuwa opinii z dnia na dzień, ale zmienia rachunek serwisu, który dotąd mógł zgłoszenia ignorować bez żadnych konsekwencji.
Ta sama ustawa porządkuje też drogę sądową. O roszczeniach usługobiorców wobec serwisu za naruszenie obowiązków z rozporządzenia (art. 54 DSA) orzeka sąd okręgowy, a prawomocna decyzja organu stwierdzająca naruszenie wiąże sąd w sprawie o odszkodowanie (art. 22zzi i 22zzj). Szerzej o tej drodze piszemy na stronie o pozwie przeciwko GoWork.
Czego skarga do UKE nie zastąpi
Nadal nie ma szybkiej urzędowej ścieżki usuwania zniesławiających opinii. Drugi projekt wdrażający, druk 2693, który ma wprowadzić administracyjny nakaz wobec treści nielegalnych, po drugim czytaniu we wrześniu 2026 roku wrócił do komisji i nie został uchwalony. Zamknięty katalog przestępstw w tym projekcie nie obejmuje zresztą art. 212 ani art. 216 Kodeksu karnego, czyli zniesławienia i zniewagi.
Dlatego skarga do Prezesa UKE jest narzędziem nacisku na serwis, który nie trzyma się procedury, a nie sposobem na każdą złą opinię. Najwięcej da w połączeniu z porządnie napisanym zgłoszeniem, które pozwala stwierdzić bezprawność bez szczegółowej analizy prawnej. Wszystkie etapy, od zgłoszenia po sąd, zebraliśmy na stronie o usuwaniu opinii o firmie.
Jest też rzecz, na którą żaden urząd nie ma wpływu: to, co kandydat zobaczy obok spornej opinii. Firma, która ma przejęty profil pracodawcy, odpowiada na opinie pod własnym nazwiskiem i pokazuje aktualne zdjęcia, benefity i proces rekrutacji, przestaje być bezbronna wobec jednego wpisu. Na uSzefa odpowiadanie na opinie jest bez limitu w każdym planie, a plan Start kosztuje 199 zł netto miesięcznie. Ceny i zakres planów są na stronie cennik.
Najczęstsze pytania
Czy można złożyć skargę do UKE na portal internetowy?
Tak, od 6 listopada 2026 roku. Ustawa ogłoszona w Dz.U. 2026 poz. 1296 pozwala usługobiorcy złożyć do Prezesa UKE, jako koordynatora do spraw usług cyfrowych, skargę na dostawcę usług pośrednich, który narusza obowiązki z aktu o usługach cyfrowych. Skargę składa się elektronicznie, z opisem sprawy i dowodami.
Czy UKE usunie negatywną opinię o mojej firmie?
Nie bezpośrednio. Prezes UKE bada, czy serwis wypełnia obowiązki z aktu o usługach cyfrowych, na przykład czy rozpatrzył zgłoszenie i poinformował o decyzji. Nie ocenia, czy opinia jest prawdziwa. Decyzja urzędu może jednak nakazać usunięcie skutków naruszenia, a serwis pod groźbą kary zwykle rozpatruje zgłoszenia staranniej.
Co musi zawierać skarga do Prezesa UKE?
Sześć elementów z art. 22zh ust. 2: dane dostawcy usługi, wskazanie usługi, opis stanu faktycznego, naruszony obowiązek z podstawą prawną, uprawdopodobnienie naruszenia i dane skarżącego. Do tego dowody, na przykład zrzuty ekranu opinii i zgłoszenia oraz korespondencja z serwisem.
Gdzie złożyć skargę na Google albo Facebooka za nieusuniętą opinię?
Możesz ją złożyć do Prezesa UKE, ale urząd przekaże ją koordynatorowi państwa siedziby serwisu, dla Google i Meta jest to Irlandia, i poinformuje Cię o tym. Wcześniej warto wykorzystać wewnętrzne odwołanie z art. 20 DSA, które bardzo duże platformy muszą zapewnić zawsze.
Ile trwa postępowanie po skardze do UKE?
Postępowanie wyjaśniające może trwać najwyżej 4 miesiące, a w sprawach szczególnie skomplikowanych 5 miesięcy od wszczęcia. Jeśli organ uzna, że doszło do naruszenia, wszczyna z urzędu postępowanie w sprawie naruszenia, którego stroną jest serwis, i może zakończyć je decyzją z nakazem i karą.
Czy skarga do Prezesa UKE jest płatna?
Ustawa nie przewiduje opłaty od skargi z art. 22zh. Kosztem jest czas na zebranie dowodów i przygotowanie pisma. Jeśli zlecasz to kancelarii, płacisz za jej pracę, zwykle podobnie jak za wezwanie przedsądowe.
Czy art. 14 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną nadal obowiązuje?
Tylko do 5 listopada 2026 roku. Ustawa z Dz.U. 2026 poz. 1296 uchyla cały rozdział 3, czyli art. 12 do 15. Od 6 listopada podstawą zgłoszenia opinii do serwisu jest art. 16 aktu o usługach cyfrowych, a odpowiedzialności serwisu art. 6 tego rozporządzenia.
Skarga zajmie urzędowi miesiące, odpowiedź na opinię zajmie Ci dziesięć minut
Przejmij profil swojej firmy na uSzefa, odpowiadaj na opinie pracowników i pokaż kandydatom, jak naprawdę wygląda praca u Ciebie. Odpowiedzi są bez limitu w każdym planie.
Zobacz też
- Usuwanie opinii o firmie Wszystkie drogi od zgłoszenia do sądu w jednym miejscu.
- Wezwanie do usunięcia opinii Ile kosztuje pismo i dlaczego nie powinno cytować art. 14.
- Usuwanie opinii z GoWork Zgłoszenie, odwołanie i skarga na polski portal.
- Usuwanie opinii z Google Zgłoszenie wpisu w Mapach i odwołanie z art. 20.
- Pozew przeciwko GoWork Kiedy portal odpowiada przed sądem i ile to kosztuje.
- Odrzucone zgłoszenie opinii Jak napisać odwołanie od decyzji serwisu.